Historia aperitifu
Medyczne początki
Obyczaj aperitifu ma swoje początki w średniowiecznej medycynie. Dawniej słowo to oznaczało „wszystko to, co pobudza apetyt”, a więc ziołowy napój pobudzający pracę żołądka przed posiłkiem i usuwający problemy z trawieniem po posiłku. W tamtych czasach przypisywano ziołom, a więc także winom zaprawionym ziołami lub korzeniami, dużą moc leczniczą i profilaktyczną. Napoje sporządzane z ziół wykorzystywane były częściej jako medykamenty niż kulinaria.
Jeszcze wcześniej aperitifem rozkoszowali się Rzymianie, którzy szczególne cenili sobie wino z miodem.
Upodobanie do podawania napojów alkoholowych przed posiłkiem upowszechniło się w XX wieku i po II wojnie światowej zwyczaj ten stał się popularny we wszystkich warstwach społecznych.
Obecnie aperitif – w gronie rodziny i przyjaciół, w barze, w domu czy na światowych koktajlach – staje się czymś w rodzaju towarzyskiego i społecznego rytuału, miłą chwilą kontaktu z innymi, podczas której podawany jest alkohol lub soki owocowe wraz z przekąskami.
Zmieniający się rytuał
Tradycja aperitifu podlegała i podlega różnym modyfikacjom i trendom w zależności od mody, specyfiki kraju, środowiska i okoliczności.
Mówi się na przykład, że należy unikać zbyt mocnych alkoholi, które zabijają smak. Natomiast „Słownik gospodyni” Larousse’a z 1926 roku jako aperitif polecał... rosół: „Filiżanka bulionu, z którego zebrano tłuszcz, podana na pół godziny przed posiłkiem jest doskonałym aperitifem. Pobudza wydzielanie śliny i soków żołądkowych, sprzyjając produkcji pepsyny”.
Dziś niektórzy wolą kieliszek szampana … I nie jest to jedyne wino podawane chętnie jako aperitif!
Anegdoty
Przepis na galijski miód pitny
Na początku lata weź źródlanej wody. Na trzy miarki wody, dodaj jedną miarkę miodu, z którego nie zebrano jeszcze piany; nałóż tę mieszankę do słoi i każ mieszać przez pięć godzin małym dzieciom. Następnie daj się jej odstać pod gołym niebem przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.
Rutilus Taurus AEmilianus, agronom galijski z V w.n.e.
Powiedzenia
"Aperitif to wieczorna modlitwa Francuzów."
Paul Morand (1888-1976), dyplomata, pisarz, eseista, dramatopisarz i poeta
Podróż po Francji – kraju wina
Kiedy człowiek postanowił, że dzika winorośl nadaje się do uprawy? Prawdopodobnie nastąpiło to w 7 tysiącleciu p.n.e. Uprawę tę rozpoczęły ludy Azji Zachodniej – Sumerowie, Babilończycy, Asyryjczycy, Egipcjanie, Żydzi, Fenicjanie – a rozpowszechniła się w całym basenie Morza Śródziemnego, które stało się kolebką cywilizacji wina. Pierwsze winnice francuskie znajdowały się w Massalii (dzisiejszej Marsylii). Założone zostały przez Greków niemal 600 lat p.n.e.
W czasach Cesarstwa Rzymskiego uprawa winorośli systematycznie zajmowała coraz większe obszary Galii. Rzymska Galia pokryła się winnicami z północy na południe, ze wschodu na zachód. Karta win stała się symbolem Francji, jej paszportem. W I w. n.e. winnice pokryły dolinę Rodanu, w II wieku pojawiły się w Burgundii i regionie Bordeaux, by w III wieku dojść do doliny Loary, a w IV – do Szampanii i nad Mozelę.
Obecnie powierzchnia winnic francuskich plasuje Francję na 2. miejscu (ex aequo z Włochami), po Hiszpanii. Francja jest największym producentem wina na świecie.
Na przestrzeni wieków wino było centrum świętowania, elementem kulturotwórczym. Winnice i wino odegrały znaczną rolę w procesie kształtowania się pewnego typu społeczności i sztuki życia. Picie wina jest wyrazem kultywowania narodowej tradycji. Według Colette wino czyni „honor daniom”, a jak powiedział Aleksander Fleming – „czyni ono ludzi szczęśliwymi’.
Nowoczesny kraj musi zachować prestiż tego jedynego w swoim rodzaju napoju, jakim jest wino i sprzyjać wszelkim wysiłkom zmierzającym do poprawy jego jakości. Wino jest i powinno pozostać „wyjątkowym” produktem (patrz – Pierre Bourdieu), zwłaszcza w kraju takim jak Francja, w którym zawsze zajmowało poczesne miejsce.
Francja jest autorytetem w świecie wina, a jednocześnie ojczyzną dobrej kuchni. Wysokiej jakości wino podnosi przyjemność, jaką czerpiemy z kosztowania specjałów kuchni, i wnosi akcent świętowania podczas każdego posiłku. Picie wina jest gestem pełnym radości, przyjaźni i wyrafinowania.

























